Druhowie strażacy gotowi, aby służyć!

20170503_124736_zmień rozmiarW naszej świątyni w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, a w przeddzień św. Floriana, podczas uroczystej Eucharystii o 12.00 dziękowaliśmy Panu Bogu za dzielnych druhów strażaków OSP Wierzbno i OSP Jaworek. Cieszymy się, że są bardzo aktywni. Zawsze można na nich liczyć i niezawodnie służą, gdy trzeba gasić pożar i ratować dobytek, gdy wichura nałamie drzew i trzeba usunąć przeszkody na drodze, gdy wiosną zdarzą się podtopienia, albo gdy na drodze dojdzie do kolizji. Warto wspomnieć, że w Wielki Piątek po południu ucz20170503_124744_zmień rozmiarestniczyli w akcji pożarowej i ratowali dobytek w Jaworku, a wieczorem już pełnili wartę honorową przy Grobie Pańskim. Bez ich pomocy trudno by było zorganizować Orszak Trzech Króli, festyn rodzinny, procesję Bożego Ciała, drogę krzyżową ulicami Wierzbna czy też dożynki parafialne.

Jestem z serca wdzięczny każdemu druhowi za postawę gotowości w niesieniu konkretnej pomocy o każdej porze dnia i nocy. Dziękuję za męstwo i odwagę w walce z żywiołem. Niech św. Florian, patron strażaków, otacza każdego z Was opieką i strzeże w trudnych akcjach. Niech wstawiennictwo Maryi, która jest Polski Królową wyjedna hojne łaski, jedność i pomyślność w naszej Ojczyźnie.

W niedzielę 14 maja ofiarami na tacę wesprzemy projekt zakupu hydraulicznego zestawu ratowniczego dla OSP Wierzbno. Serdecznie dziękuję tym, którzy ze zrozumieniem i hojnością przyjmują takie inicjatywy.

Kapelan ks. Kazimierz Jóźwik

20170503_124801_zmień rozmiar

Pamiętamy o ks. Tomaszu Sobiepanku

IMG_20170507_163237_zmień rozmiarW niedzielę 7 maja na zakończenie nabożeństwa poświęcenia pól na Wólce i w Świdnie zgromadziliśmy się na Eucharystii przy krzyżu w Eminie, nieopodal miejsca w którym w 1867 roku przyszedł na świat Tomasz Sobiepanek. Modliliśmy się o Boże błogosławieństwo dla pracujących na roli, o słoneczną pogodę i obfite zbiory. Prosiliśmy także Pana o nowe powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Nasz ziomek, ks. Tomasz Sobiepanek tutaj wzrastał, odpowiedział na głos powołania, wstąpił do seminarium we Włocławku i 1 stycznia 1893 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Ofiarnie służył w parafii w Morzysławiu, Gidlach, Grzymalinej Woli, Kawnicach oraz jako kapelan szpitala w Koninie. W czasDSCN0528_zmień rozmiarie okupacji hitlerowskiej został aresztowany wraz z innymi kapłanami i więziony w Lądzie a 30 października 1941 roku przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau. Księga Martyrologium duchowieństwa potwierdza, że ks. Tomasz Sobiepanek zmarł w Dachau 10 listopada 1941 r. jako jeden z pierwszych z głodu i wycieńczenia.

Na zakończenie Eucharystii została poświęcona tablica z napisem: „Gdy gaśnie pamięć ludzka niech dalej mówią kamienie” Stefan kard Wyszyński. Pamięci ks. Tomasza Sobiepanka ur. 24 listopada 1867 r. w Eminie syna Józefa i Weroniki z Gadomskich zamordowanego 10 listopada 1941 r. w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau. Rodzina. Emin 7.05.2017r.”.

Gorąco ufamy, że ks. Tomasz Sobiepanek będzie wypraszał u Boga hojne łaski dla nas i nowe powołania do służby w Kościele. A poświęcona płyta obok krzyża przy drodze niech przypomina nam, że mamy przed Bogiem bliskiego orędownika oraz o tym, że nasze życie powinno być także drogą do nieba.

Z wdzięcznością Rodzinie i zapewnieniem o modlitwie

Ks. Kazimierz Jóźwik

Śladami Jezusa w Ziemi Świętej

DSCN0178_zmień rozmiarW naszym życiu są takie wydarzenia, które na długo zapadają w pamięć, do których wciąż chętnie powracamy i które pieczołowicie w pamięci przechowujemy. Dla mnie niezapomnianym przeżyciem była pielgrzymka do Ziemi Świętej (16-25 luty 2017 r.). Odebrałem ją jako doświadczenie bliskości Jezusa i wielki dar Opatrzności Bożej. Chcę podkreślić słowo „pielgrzymka” a nie „wycieczka”, ponieważ w wielu tych miejscach odkrywałem obecność Chrystusa Pana i gorąco modliłem się o umocnienie w wierze dla mnie, dla parafian, znajomych i przyjaciół. Przygotowując się do pielgrzymowania przeczytałem świetną książkę amerykańskiego jezuity Jamesa Martina pt: „Jezus. Podróż do serca Ewangelii”. W Ewangelii Jezus często nazywa swoich uczniów ludźmi małej wiary (Mt 6,30; Mt 17, 20; Mt 21, 21, Mk 16, 10-14; Łk 24, 25-27). Jestem przekonany, że mówiąc słowa: „Czemu tak bojaźliwi jesteście, małej wiary?”(Mt 8, 26). Chrystus dzisiaj patrzy się na mnie. Przyznam, że przez lata, gdy posługiwałem na Syberii, moja wiara była mocniejsza, modlitwa bardziej żarliwa, karmiona doświadczeniem wielu nawróceń i świadectwem autentycznego życia tych, którzy odnaleźli Pana Boga. W Ziemi Świętej ogień mojej duchowej żarliwości zapłonął mocniejszym blaskiem.

Relację z pobytu w Ziemi Świętej traktuję jako osobiste świadectwo i mam nadzieję, że dla czytelnika naszej parafialnej strony stanie się maleńkim impulsem do lektury Ewangelii i zachętą do nawiedzenia ojczyzny Jezusa.

Czwartek – 16 lutego:

DSCN0137_zmień rozmiarCzwartek, piękna zimowa aura w Wierzbnie, a ja myślami jestem już w Ziemi Świętej. Podczas Mszy św. modlę się o szczęśliwą podróż i właściwe przyjęcie wszystkiego, co Pan nam przygotował. Na lotnisko Okęcie odwozi nas bratanek Adam i o 20.00 zbiórka całej grupy. Pierwsze zapoznanie z kapłanami: ks. Andrzejem ze Szczecina, ks. Danielem i ks. Piotrem z Kwidzyna. W sumie będzie nas 40 osób, przeważnie w średnim wieku. Przewodnikiem całej grupy jest salezjanin ks. Piotr Przesmycki, który powita nas już w Tel Awiwie. Odprawa na Okęciu sprawnie przebiega i około 22.30 wchodzimy na pokład Boeinga 737. W samolocie dużo pasażerów z Izraela. Doświadczam bogactwa różnych kultur, ponieważ w fotelach przede mną siedzi trzech ortodoksyjnych Żydów i mogę ich  nieco obserwować. Zachowują się swobodnie, czytają  i rozmawiają ze sobą, ale mi brakuje odwagi, by nawiązać z nimi dialog. Zawierzam całą podróż Maryi, modląc się na różańcu. Kwadrans po godz. 3 lądujemy na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie. Po formalnościach na lotnisku jedziemy piękną autostradą do Jerozolimy i dalej do Betlejem, aby zarejestrować się w Paradise Hotel, co nieco odpocząć i zjeść śniadanie. Szczęście przepełnia moje serce. Jest mi dane po raz drugi stanąć na Ziemi Wybranej. Wspominam  sobie moją pierwszą pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Było to w dniach 29 stycznia – 4 lutego 2005 r., gdy wraz z kapłanami posługującymi na Syberii oraz biskupem Josifem Wertem dziękowaliśmy za dar powołania kapłańskiego i misyjnego. Mieszkaliśmy wtedy w Jerozolimie u Ojców Franciszkanów. Niezapomniane dla mnie przeżycie to celebrowanie Eucharystii w pustym grobie Jezusa.

Piątek – 17 lutego:

Pierwszy dzień naszego pielgrzymowania rozpoczynamy Czytaj dalej

„On się obarczył naszym cierpieniem” (Iz 53,4)

IMG_1536_zmień rozmiarByliśmy z Panem w każdy piątek Wielkiego Postu rozpamiętując w czasie 14 stacji Jego drogę na Golgotę. W niedzielę, 2 kwietnia, wyruszyliśmy razem z Nim dźwigać ciężki drewniany krzyż Drogą Krzyżową ścieżkami Wierzbna. Dosłownie i w przenośni. Każdy uczestnik tego nabożeństwa mógł poczuć jego ciężar na swoich ramionach, odczuć trud długiej trasy, zmęczenie w silnym wietrze i niezwykłym jak na tę porę roku wiosennym słońcu. Odczuć swoisty wysiłek duchowy mający swe źródło w rozważaniach poszczególnych stacji.

„Dotykały” one kwestii miłosierdzia. Bóg bogaty w miłosierdzie stał się ofiarą przebłagalną za nasze grzechy. My podążając za Nim, pochyliliśmy się nad uczynkami miłosierdzia względem duszy i względem ciała w naszym życiu. Daleko Nam do naszego Mistrza! NiejednokrotnieIMG_1626_zmień rozmiar tracimy Go z oczu. Spragniony, obolały, wyszydzany znajduje siłę, by powstawać z kolejnych upadków, pocieszać płaczące niewiasty i konsekwentnie dążyć do celu. My wstydliwie omijamy proszących o wsparcie, zapracowani nie znajdujemy czasu, by odwiedzić chorych, pozostawiamy ciała zmarłych krewnych w szpitalach, …. i coraz bardziej koncentrujemy się na sobie. Co prawda podążamy za  Panem, ale dystans się powiększa. Bolesna prawda mogła zaciążyć duchowo.

„Prawda was wyzwoli”(J 8,32). Gorzka refleksja, ale nic odkrywczego. Samo życie. Tylko zaakcentowana przy krzyżu, w czasie Drogi Krzyżowej „zyskała” na wymowie. Prawda pociąga za sobą wyzwolenie. Tu odkrycie! Uczynki miłosierdzia względem duszy i względem ciała mogą się stać dla każdego drogą krzyżową. Drogą pod górę, sprawiająca ból fizyczny i duchowy. Drogą pozornego tracenia, by dotrzeć do Golgoty, będącej bramą do życia. IMG_1664_zmień rozmiarDorównujemy kroku umęczonemu Jezusowi, kiedy pocieszając strapionego, pouczając nieumiejętnego czy radząc wątpiącym, usuwamy w cień przekonanie o własnej wyższości, gasimy ironię, krytycyzm i pozbywamy się mentorskiego tonu. Nie jest łatwo uniżyć się do poziomu człowieka będącego w duchowej czy fizycznej potrzebie tak, by odczuł braterską miłość, autentyczną troskę czy chęć niesienia bezinteresownej  pomocy. Pragnący kroczyć drogą miłosierdzia stają przed dylematami noszącymi znamiona symbolicznych pokus i upadków. Muszą dokonywać trudnych wyborów – wyborów krzyża.

„Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Łk 9,23). Ten krzyż czeka na nas. Miłosierdzie może być drogą, po której będziemy go dźwigać. Nie sami. Wystarczy, że odpowiemy na ewangeliczne wezwanie Pana. Wymaga to wysiłku, ale jest możliwe. Pan Jezus przeszedł tę drogę i teraz chce nam w niej towarzyszyć.

Małgorzata Wąsowska

IMG_1895_zmień rozmiar

Rekolekcje Wielkopostne

rekolekcje

„Spotkaj Jezusa”

Rekolekcje Wielkopostne w Wierzbnie

17 marca – 19 marca 2017 r.

 

 

 

 

Program:

17 marca – piątek: (dzień spowiedzi)

10.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną
12.00 – Msza św. z udziałem dzieci i młodzieży
17.30Nabożeństwo Drogi Krzyżowej
18.00
– Msza św. z nauką rekolekcyjną

18 marca – sobota: (dzień spowiedzi)

10.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną
Nauka stanowa dla rodziców
12.00
– Msza św. z nauką rekolekcyjną
14.30odwiedziny chorych, spowiedź, Komunia św.
18.00
– Msza św. z nauką rekolekcyjną
– Nauka stanowa dla rodziców

19 marca – niedziela:

9.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną
11.40Nabożeństwo Gorzkich Żali
12.00
– Msza św. z nauką rekolekcyjną
18.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną

  • Ostatnie komentarze

    • Kazimierz Jóźwik o