„Cuda, cuda ogłaszają” – Orszak A.D. 2020

„Bracia patrzcie jeno,
jak niebo goreje!
Znać, że coś dziwnego
W Betlejem się dzieje”.

 

Kliknij aby przejść do galerii zdjęć…

Czy było tak, jak zapisał to autor kolędy? Nigdy się nie dowiemy, ale pewne jest, że to, „Coś” zaskoczyło, a towarzyszące „Czemuś” znaki przeraziły ludzi znajdujących się w okolicy. Coś – narodzenie się Boga, wciąż nie przestaje zadziwiać i zachwycać. To „Bóg się rodzi, { …} Pan niebiosów obnażony” – wszechmocny, niewidzialny Bóg przychodzi na świat jako maleńka, bezbronna Dziecina. Śpieszyli wówczas by Go powitać wszyscy, którym „Anioł Pański sam ogłosił ten dziwy”.

Także i my, uroczyście i radośnie, ruszyliśmy 6 stycznia do stajenki, aby jeszcze raz powitać i oddać pokłon Nowonarodzonemu. Już po raz 6 Święto Epifanii w naszej wspólnocie parafialnej przeżywaliśmy w klimacie Orszaku Trzech Króli. Ta uwspółcześniona wersja wydarzeń, o których przeczytamy w Ewangelii oraz wyobrażanych jako towarzyszące Bożemu Narodzeniu, te największe na świecie uliczne jasełka, pomagają duchowo przenosić się w czas i miejsce, gdzie przyszedł na świat Jezus Chrystus.

W tym roku to nasze wspólne, publiczne adorowanie Dzieciątka było jeszcze bardziej niż w latach poprzednich rozśpiewane, radosne, przystępniejsze w przekazie i odbiorze. A to dzięki kolędom, których treści stanowiły motywy przewodnie poszczególnych mansjonów. Prowadzeni przez Gwiazdę, która jak przed dwoma tysiącami lat, tak i dziś, wskazywała drogę do Stajenki Mędrcom, w asyście zastępów anielskich i gromady diabłów, przeżywaliśmy cudowną historię zbawczego dzieła Boga, utrwaloną w przepięknych, staropolskich kolędach. Byliśmy świadkami zawierzenia Magów, którzy prosili: „O Gwiazdo Betlejemska zaświeć na niebie mym”, kpin i niezrozumienia okrutnego Heroda wobec Magów, którzy nie zatrzymali się na jego dworze i dalej dążyli do stajenki: „Mędrcy świata, monarchowie, gdzie śpiesznie dążycie?”. Podziwialiśmy determinację zastępu Aniołów toczącego walkę z gromadą diabłów, utożsamiających piekielne moce, która starała się kwestionować i podważać boskość Dzieciątka, bo: „W nędznej szopie urodzony, żłób mu za kolebkę dano”. U stóp Bramy Anielskiej powitało nas: „Gloria, gloria, gloria In excelsis Deo” na znak, że cel naszej wędrówki bliski, a zwątpienie i wszelkie próby zawrócenia nas z drogi do Dzieciątka okazały się nieskuteczne. Jeszcze tylko poczekaliśmy na pasterzy, którzy zwoływali się: „Hej hola, hola pasterze z pola”, od swych trzód i szałasów: „Do szopy, hej pasterze, do szopy, bo tam cud” i wspólnie dotarliśmy do naszego Wierzbiańskiego Betlejem, gdzie czekała na nas Święta Rodzina, aby zaśpiewać: „Jezusa narodzonego wszyscy witajmy, Jemu po kolędzie dary nasze oddajmy”.

I oddaliśmy. Trzej Królowie symbolicznie złoto, kadzidło i mirrę (jak każe ewangeliczny przekaz), a każdy z nas, zapewne u stóp Dzieciątka złożył swój najcenniejszy duchowy dar. Za cud wcielenia się Boga – za przyjęcie ludzkiej natury i za cuda, które stają się naszym udziałem każdego dnia. A później rozpoczęliśmy radosne świętowanie. Cieszymy się, że już kolejny raz  radość z Objawienia Pańskiego wspólnie z nami przeżywają parafianie z Grębkowa i z Czerwonki Liwskiej (towarzyszą swoim księżom, którzy chętnie wcielają się w role Magów). Razem świętujemy, razem uwielbiamy Pana, a gorący posiłek przy  ognisku –  kiełbaski, bigos i i herbata, staje się także okazją do spotkania i rozmów, na które nie zawsze na co dzień starcza czasu.

„Cuda, cuda ogłaszają”.

Takie hasło przyświecało Orszakowi Trzech Króli w 2020 roku. Doświadczając cudu wcielenia Odwiecznego Słowa, które stało się Ciałem i narodziło się w jako Maleńka Dziecina w Betlejemskiej stajni, postanowiliśmy przyczynić się kolejnego „cudu”. Cudu ugruntowania wiary w dobroć człowieka, w otwartość na potrzeby innych, w radość dzielenia się  tym, co posiadamy. Ten cud mógł przybrać konkretny, zmaterializowany wymiar – elektrycznego wózka inwalidzkiego. Na razie pozostaje on w sferze pragnień chorej na paraplegię 26 letniej Dominiki, mieszkanki okolic Sadownego. Od 10 lat nie może samodzielnie poruszać się. Wózek, którym dysponuje wymaga pomocy osób trzecich. Zakup nowego to koszt ponad 20 tysięcy złotych. Na koncie stworzonym przez Dominikę znajdowała się już znacząca kwota, która nie wystarczała jednak na sfinalizowanie zakupu upragnionego wózka. Uwieńczeniem trudów podążania za Mędrcami ze wschodu do naszej Wierzbniańskiej stajenki stała także nasza wdzięczność wyrażona w formie pomocy materialnej dla Dominiki. Uczestnicy Orszaku Trzech Króli w Wierzbnie wsparli konto Dominiki kwotą ponad 2600 złotych.

                                                         Cudowny Orszak – dosłownie i w przenośni
Deo gratias!

                                                                       Małgorzata Wąsowska

P.S. Dziękuję każdemu, kto zaangażował się w przygotowanie Orszaku Trzech Króli w 2020 roku. Warto podjąć to wyzwanie, aby radośnie wielbić Chrystusa narodzonego dla nas w Betlejem.
Z serca dziękuję aktorom, którzy wcielili się w role bohaterów Orszaku:
Maryja – Kasia Leszczyńska i św. Józef – Grzegorz Poławski
Król Kacper – ks. Mirosław Rogoźnicki, proboszcz parafii Czerwonka
Król Melchior – ks. Karol Biardski, prefekt z Grębkowa
Król Baltazar – Mirosław Nykel, katecheta z Grębkowa
Herod – Sławomir Zalewski
Dworzanin – Andrzej Chabiera
Legion Rzymski – druhowie OSP Wierzbno
Gwiazdor – Waldemar Gąsiorowski
Konferansjer – Andrzej Kąca
Pasterze – Monika Mróz, Jolanta Olędzka, Ewa i Marta Brzuszkiewicz, Edyta Kopeć, Wiktoria Mróz, Agnieszka i Krzysztof Mróz, Zofia i Jerzy Leszczyński, Kazimierz Leszczyński, Ryszard Kujawa, Andrzej i Bartek Mróz
Anioły – Aneta Miklaszewska, Anna Jaworska, Alicja Jaworowska, Maja Gryglas, Justyna Kujawa, Łucja Mróz, Weronika i Natalia Kazimierskie, Monika Staniszewska, Antonina Miklaszewska
Diabły – Małgorzata i Michał Wąsowscy, Agata Śledziewska, Klaudia Wojtyńska, Marzena Abramowska, Agnieszka Leszczyńska
Kolędnicy Misyjni – współpracownicy misjonarzy.
Dziękuję za nagłośnienie orszaku – p. Krzysztof Zwierz, Radosław Mróz

Dziękuję za żywą szopkę:
Kucyk – od p. Rafała Okrzei,
Owieczki i baranki – od p. Kazimierza Wąsowskiego,
Alpaki – od p. Sławomira Zalewskiego

Dziękuję druhom strażakom z OSP Wierzbno, którzy w tym roku świętują 100 lecie działalności. Druhom z OSP Jaworek i OSP Grębków dziękuję za zabezpieczenie spokojnego przemarszu kolumny orszakowej i kierowanie ruchem drogowym. Na Was zawsze można liczyć!
Dziękuję policji za czuwanie nad bezpieczeństwem.

Dziękuję za przygotowanie scen:
– Za naczepę dwór Heroda – dziękuję firmie Mag-Mar Węgrów i p. kierowcy Krzysztofowi Rojek, przygotowali mieszkańcy Wierzbna z p. sołtys Małgorzatą Malinowską
– Za scenę z pasterzami i szopkę dziękuję pasterzom i p. Michałowi Wasowskiemu
– Za bramę anielską – Krzysztofow Mróz, Marzenna Kosowska

Dziękuję za pyszny bigos paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Wierzbna, oraz p. Irenie Kiesner z Sobonia i Małgorzacie Wąsowskiej z Cierpiąt.
Dziękuję za kiełbasę na grilla i żeberka do bigosu p. Dorocie i Jarosławowi Wiechowskim z Sulk oraz p. Arturowi Skrzypkowi Prezesowi EkoTeam za sponsorowanie.
Dziękuję Stanisławowi i Rafałowi Miklaszewskim za fotografie.

Niech Jezus narodzone dla nas w Betlejem wszystkim błogosławi w 2020 roku.
Z wdzięczną modlitwą – ks. Kazimierz Jóźwik

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.