„ A pamiętasz, kiedyś u stóp ołtarza…”

IMG_7268_zmień rozmiarSłowa przytoczone za nieznanym autorem mogą posłużyć za motto ceremonii dokonującej się podczas Eucharystii sprawowanych 27 grudnia. W Niedzielę Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie. Jak przed laty ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, pragnienie trwania we wspólnocie aż do śmierci. „Akcent małżeński” pojawił się również podczas ofiarowania darów. Razem z  kroplami wina i drobinami białego chleba złożyliśmy na ołtarzu wdzięczność za łaskę sakramentu małżeństwa, trud budowania i pielęgnowania wzajemnych relacji, rezygnowanie z własnego „ja” na rzecz wspólnego „my”, codzienne radości i troski. IMG_7237_zmień rozmiarUfamy, że uroczyste błogosławieństwo udzielone małżonkom przez księdza proboszcza Kazimierza Jóźwika będzie towarzyszyło nam  na dalszej drodze wspólnego życia, a pamięć o słowach wypowiedzianych u stóp ołtarza stać będzie na straży naszych małżeństw.

Małgorzata i Michał Wąsowscy

Niech za komentarz posłuży również przepiękne opowiadanie autorstwa Bruno Ferraro:

Powiedz to pierwszy

On był mężczyzną potężnym, o donośnym głosie i szorstkim sposobie bycie. Zaś ona – kobieta łagodną i delikatną. Pobrali się. On dbał, by niczego jej nie brakowało, a ona zajmowała się domem i dziećmi. Później dzieci dorosły, pozakładały własne rodziny i odeszły. Historia, jakich wiele. Lecz kiedy wszystkie dzieci były już urządzone, kobieta straciła swój zwykły uśmiech, stawała się coraz bardziej wątła i blada. Nie mogła już jeść i w krótkim czasie przestała podnosić się z łóżka. Zmartwiony mąż umieścił ją w szpitalu.
Lecz chociaż u jej wezgłowia zbierali się najlepsi lekarze i specjaliści, żadnemu z nich nie udało się określić, na co zachorowała kobieta. Potrząsali tylko głowami. Ostatni lekarz poprosił na stronę męża i rzekł:
– Ośmieliłbym się powiedzieć, że po prostu… pańska żona nie chce już dłużej  żyć…
Mężczyzna w milczeniu usiadł przy łóżku żony i ujął ją za rękę. Była to mała, drobna rączka, która zupełnie ginęła w potężnej dłoni mężczyzny. Potem rzekł zdecydowanie swym donośnym głosem:
– Ty nie umrzesz!
– Dlaczego? – zapytała kobieta lekko wzdychając.
– Ponieważ ja cię potrzebuję!
– To dlaczego wcześniej mi o tym nie powiedziałeś?
Od tej chwili stan zdrowia kobiety zaczął się szybko poprawiać. Dzisiaj czuje się doskonale. A lekarze i znani specjaliści nadal zadają sobie pytanie, jaka choroba ją dotknęła i cóż za wspaniałe lekarstwo uzdrowiło ją w tak krótkim czasie.

Nigdy nie czekaj do jutra, by powiedzieć komuś, że go kochasz. Uczyń to dzisiaj. Nie myśl: „Moja mama, moje dzieci, moja żona lub mąż doskonale o tym wiedzą”. Być może. Ale czy nie byłoby ci przyjemnie, słuchając tych słów skierowanych do ciebie! Nie patrz na zegarek, chwyć za telefon: „To ja, chcę ci powiedzieć, że bardzo cię kocham”. Uściśnij dłoń bliskiej osobie i powiedz: „Potrzebuję ciebie. Kocham cię, bardzo cię kocham”. Miłość to życie. Istnieje kraina umarłych i kraina żywych. Tym, co je różni, jest miłość.

Nowy-1

Boże Narodzenie A.D. 2015

Nowy-1Do naszych serc do wszystkich serc uśpionych
Dziś zabrzmiał dzwon, już człowiek obudzony.
Bo nadszedł czas i dziecię się zrodziło.
razem z Nim, maleńka przyszła miłość.

Maleńka miłość w żłobie śpi,
Maleńka Miłość przy Matce Świętej.
Dziś cala ziemia i niebo lśni
dla tej Miłości maleńkiej.

Drodzy Parafianie i Szanowni Goście!

W czasie Adwentu na Roratach, wpatrując się w Niepokalaną Maryję, rozważaliśmy hymn: „Wielbi dusza moja Pana” (Łk 1, 46) i uczyliśmy się uwielbiać Ojca w niebie za bezmiar Jego łask. Dzięki rekolekcjom adwentowym jeszcze bardziej otworzyliśmy się na miłość Boga i Jego wolę, aby  z radością zaprosić Nowonarodzonego Zbawiciela do naszych domów.

Z serca życzę Wam, aby każda rodzina stała się małym Betlejemem, aby Boża Dziecina umacniała naszą wiarę, byśmy nigdy nie wstydzili się jej wyznawać, aby maleńka Miłość narodzona w żłóbku, pomogła przezwyciężyć nieporozumienia i urazy, byśmy żyli w jedności i radości. Z Jezusem patrzmy z nadzieją na każdy nowy dzień, bo jest on darem kochającego nas Boga.

Z pokorą proszę o wybaczenie mi chwilami braku cierpliwości. Trwając przy żłóbku, pragnę nieść wszystkim miłość i wiarę.

Z modlitwą i wdzięcznością – ks. Kazimierz.

Nowy-2Program wizyty duszpasterskiej w naszej parafii:

28 grudzień (poniedziałek) 2015 r. od 9.00 – Janówek

29 grudzień (wtorek) 2015 r. od 9.00 – Las Jaworski

30 grudzień (środa) 2015 r. od 9.00 – Wyględówek

31 grudzień (czwartek) 2015 r. od 9.00 – Soboń

2 stycznia (sobota) 2016 r. od 9.00 – Wierzbno cz. 1

(od p. Szymańskich do p. Haładajów)

4 stycznia (poniedziałek) 2016 r. od 9.00 – Wólka

8 stycznia (piątek) 2016 r. od 9.00 – Jaworek

9 stycznia (sobota) 2016 r. od 9.00 – Wierzbno cz. 2. (od p. Gogłozów)

11 stycznia (poniedziałek) 2016 r. od 9.00 – Swidno

13 stycznia (środa) 2016 r. od 9.00 – Helenów

Nowy-3

Ks. Tomasz Sobiepanek (1867-1941)

QScan11222015_003333_zmień rozmiarOdkrywamy jedną stronicę z historii naszej parafii i pragniemy dziękować Panu Bogu za naszego rodaka ks. Tomasza Sobiepanka. Urodził się 148 lat temu (24 listopada 1867 r.) we wsi Emin, dzisiejsze Swidno. W archiwum parafialnym w Wierzbnie w księdze urodzeń (53/1867) zachował się akt sporządzony przez ówczesnego proboszcza ks. Jana Niemyskiego. Jego rodzice: Józef i Weronika stworzyli liczną rodzinę. Tomasz miał sześciu braci (Józefa, Teofila, Karola, Szczepana; Leona i najmłodszego Bronisława) oraz siostrę Mariannę.

Brakuje nam na razie informacji, gdzie chodził do szkoły, kiedy i gdzie ukończył seminarium i przyjąQScan11222015_003623_zmień rozmiarł święcenia kapłańskie. Należał do grona kapłanów diecezji włocławskiej. W latach 1910 -1922 był proboszczem w Kawnicach k. Konina. Zapisał się w historii parafii jako budowniczy kościoła murowanego. Odwiedzał w czasie urlopu swoich braci mieszkających w Eminie niedaleko Wierzbna. Zachowała się korespondencja ks. Tomasza z najmłodszym bratem Bronisławem, któremu przesłał pocztówkę z Wilna (czerwiec 1929 r.), a także swoją fotografię w oranżerii w Kawnicach. Ks. Tomasz Sobiepanek później duszpasterzował w parafii Wola Grzymalina i Gidle. QScan11222015_003746_zmień rozmiarPrzed wybuchem II wojny światowej zamieszkał w domu księży emerytów w Ciechocinku. Podczas okupacji 6 października 1941 r. został aresztowany i osadzony w obozie przejściowym w Lądzie, a następnie przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau (nr obozowy 28420). Zmarł z głodu i wycieńczenia w obozie 10 listopada 1941 r., jak informuje „Biała Księga” Martyrologium Duchowieństwa.

Ufam, że dziś ks. Tomasz Sobiepanek jest naszym orędownikiem przed Bożym tronem. We wtorek 24 listopada będzie sprawowana Eucharystia za śp. Ks. Tomasza Sobiepanka, z prośbą o opiekę nad naszą wspólnotą parafialną. Niech wyprasza powołania do służby Bożej z naszej parafii – ks. Kazimierz.

11 listopada – Święto Odzyskania Nieodległości

niepodleglosc2015_zmień rozmiarPodczas uroczystej Eucharystii o 9.00 dziękowaliśmy Panu Bogu za dar wolności i prosiliśmy o błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny, dla pana Prezydenta, dla Rządu i każdej polskiej rodziny. Cieszy, że byli druhowie strażacy z pocztem sztandarowym, dużo parafian starszych i dzieci. Po Mszy św. uczniowie Zespołu Szkół w Wierzbnie, pod kierunkiem p. Małgorzaty Wąsowskiej, przedstawili bardzo wymowny montaż słowno-muzyczny, przybliżający dążenie Polaków ku wolności. Na zakończenie uroczystości wszyscy zebrani przeszli pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego i tam został odśpiewany  Hymn Polski i pieśń „Legiony”.

Wszystkim, którzy mają na sercu dobro Ojczyzny dedykuję wiersz Jana Pawła II:

Myśląc Ojczyzna

Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
Mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
Która ze mnie przebiega ku innym,
Aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
Z niej się wyłaniam…
Gdy myślę Ojczyzna –
By zamknąć ją w sobie jak skarb.
Pytam wciąż, jak go pomnożyć,
Jak poszerzyć tę przestrzeń,
Którą wypełnia.

niepodleglosc2015_2_zmień rozmiar

Podziękowanie za wzorowe uczestnictwo w modlitwie różańcowej

IMG_6941_zmień rozmiar

1 listopada dzieci naszej parafii (dziesięcioro najgorliwszych dzieci) zostali nagrodzeni pięknymi figurkami Aniołów za pilne uczestnictwo w Nabożeństwach Różańcowych. Klaudia Chabiera zdobyła I miejsce, modląc się w październiku w kościele 30 razy na różańcu.

Życzę wszystkim dzieciom, aby z radością przychodziły w każdą niedzielę na Eucharystię i zawierzam Rodziny naszej parafii opiece Matki Najświętszej. Niech Maryja, Królowa Różańca św., wyprasza hojne łaski i otacza nas płaszczem matczynej miłości.

Z modlitwą – ks. Kazimierz.