W środę 27 sierpnia, dziękując Panu Bogu za piękną pogodę, udaliśmy się na pielgrzymkę, aby zawierzyć Maryi naszej Matce i Królowej siebie, rodziny, parafię i całą Ojczyznę. Modliliśmy się również o pokój na Ukrainie.
Pierwszym etapem naszej pielgrzymki było Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Jałowieckiej w Szymanowie. Statua Matki Bożej pełna dostojeństwa, blasku i wewnętrznego skupienia, wyrażająca dziewiczą czystość i dar macierzyństwa p
rzyciąga do siebie licznych czcicieli. Wielu małżonków prosi tam o dar rodzicielstwa i opiekę nad swymi rodzinami. Pieczę nad tym sanktuarium mają Siostry Niepokalanki.
Opodal Szymanowa znajduje się „miasto Niepokalanej” – Niepokalanów założony w 1927 r. przez o. Maksymiliana Kolbe. Mieliśmy szczęście przeżyć Eucharystię w prostej kaplicy św. o. Maksymiliana, a także widzieć jego celę klasztorną, w której przez kilka lat mieszkał. Franciszkanin brat Stefan oprowadził nas po muzeum Niepokalanowskiej OSP i dał świetne świadectwo o
mocy wstawiennictwa Niepokalanej z „Cudownego Medalika”.
Trzecim etapem naszej drogi był Licheń, w którym jest czczona Maryja, Bolesna Królowa Polski. Modliliśmy się na miejsce objawień w Lesie Grąblińskim. Po obiedzie alumn Piotr Wróblewski przewodniczył rozważaniom Drogi krzyżowej na Golgocie.
Chwała Panu Bogu za te spotkania z Matką. Niech Niepokalana otacza nas wszystkich płaszczem swojej opieki.
Z darem modlitwy – ks. Kazimierz.