Tak najkrócej i najpełniej podsumować można tegoroczne żniwa. Nasz region ominęły nawałnice i huragany niosące zniszczenia i spustoszenia w uprawach i domostwach. Ożywczy deszcz podtrzymywał wegetację roślin i sprawił, że susza nie była aż tak dotkliwa jak w innych częściach kraju. Plony zebranych zbóż są zupełnie przyzwoite czy wręcz bardzo dobre. Boża opatrzność towarzyszyła nam i wspomagała nasz rolniczy trud.
16 sierpnia za te i inne łaski dziękowaliśmy Stwórcy podczas parafialnych dożynek. Tradycją
naszych przodków na uroczystą eucharystię przynieśliśmy dożynkowe wieńce. Wraz z bochnem chleba zostały one ofiarowane na ręce kapłanów- ks. proboszcza Kazimierza Jóźwika i ks. Stanisława Abramczuka. Dokonali tego starostowie dożynek- państwo Monika i Andrzej Mróz z Jaworka. Wprowadzone w uroczystej procesji do świątyni spoczęły u stóp ołtarza stając się symbolicznym darem wszystkich rolników. Zawarty w nim został ich trud, krople potu i ogromna wdzięczność za ten „zbożny czas”.
Po zakończeniu mszy świętej uroczystości dożynkowe przeniosły się do przykościelnej kaplicy. Przedstawiciele każdej miejscowości przybliżyli obecnym symbolikę swojego dożynkowego wieńca. Różnorodna była forma prezentacji- od krótkiego tekstu prozatorskiego poprzez wiersze i stylizowane na ludowo przyśpiewki. Część oficjalną zakończyło wystąpienie obecnej na dożynkach Wójt Gminy Wierzbno- p. Hanny Kelleher. Uroczystość dziękczynienia za plony stała się okazją do spotkania społeczności parafialnej. Rozmowy licznie przybyłym umilała muzyka Zespołu Divers z Grębkowa, a przysłowiowy „żar lejący się z nieba” próbowaliśmy łagodzić lodami i chłodzącym napojem.
„Gratus esse debet, qui beneficjum accepit” (powinien być wdzięczny ten, kto przyjął dobrodziejstwo)- głosi łacińska maksyma. Jesteśmy wdzięczni za dobrodziejstwa, którymi tak hojnie darzy nas Bóg. Pamiętamy o nich i nasze parafialne dożynki były tego wyrazem.
Małgorzata Wąsowska