W tych dniach zatrzymujemy się przy pustym grobie Jezusa. I może zrodzić się pytanie: po co Wielkanoc, jaki mają sens te Święta dla współczesnego człowieka? Właśnie po to jest Wielkanoc, aby nie dać się ogłupić i w pędzie życia na chwilę się zatrzymać. Wielkanoc jest po to, aby dotrzeć do pustego grobu, aby pozwolić Bogu odnieść zwycięstwo nad ludzką słabością, aby z pełnym przekonaniem powiedzieć: „Jezu, ufam Tobie!” Wielkanoc to przecież Zmartwychwstały Jezus Chrystus, który w Sakramencie Chrztu św. wkroczył w twoje życie i chce być w nim obecny każdego dnia. Zmartwychwstanie dzieje się wówczas, kiedy Ty i ja powstajemy ze swoich słabości, kiedy stajemy się lepsi, bo przezwyciężamy swoje lenistwo, pychę, krytykanctwo i gniew.
Bracie i Siostro! Ktoś mądrze powiedział:
- „Po to są Święta Wielkiej Nocy, aby powiedzieć przepraszam, by zapomnieć, wybaczyć, by podać i uścisnąć dłoń…
- Po to jest Wielkanoc, aby bardziej kochać, kolejny raz dać szansę Miłości…
- Miłości, która została ukrzyżowana, a potem zmartwychwstała.
- Tylko taka Miłość jest zdolna przemienić Ciebie i mnie.
- Tylko Zmartwychwstałą Miłość jest zdolna przemienić świat i człowieka”.
Bracie i Siostro! Życzę, by to Zmartwychwstanie dokonywało się w nas w każdej Eucharystii.
Często młodym stawiam pytanie: Gdzie spotkałeś Zmartwychwstałego Chrystusa?
Dziś ja sam odpowiem: Szczególnie przeżyłem spotkanie z Chrystusem podczas uroczystej Liturgii Wigilii Paschalnej, bo On jest światłością świata i rozjaśnia swoją mocą wszelkie ciemne zakamarki duszy. Radością spotkania ze Zmartwychwstałym była także radość dzieci, które otrzymały niewielkie nagrody za gorliwe przeżywanie nabożeństw Dróg Krzyżowych w Wielkim Poście. A w poniedziałek Wielkanocny odwiedziłem samotnego człowieka i serdecznie z nim rozmawiałem. W trakcie tego spotkania uświadamiam sobie, że to Chrystus, który czekał na mnie, ale nie poznałem Go jak uczniowie w drodze do Emaus.
Z modlitwą i chrześcijańskim pozdrowieniem:
„Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!” – ks. Kazimierz

