Zastrzyk optymizmu u progu jesieni

DSCN1072Słowa. Wiernie nam towarzyszą i bardzo często determinują nasze zachowania. Ich niezwykłej mocy doświadczamy niemal codziennie. Raz podnoszą nas na duchu i dodają przysłowiowych skrzydeł, kiedy indziej, ostre jak brzytew, potrafią ranić pozostawiając bolesne blizny na duszy. Wszystkie pozostają w cieniu Jednego, Jedynego Słowa, objawionego nam przez samego Boga kiedyś i kierowanego do nas współcześnie za pośrednictwem innych ludzi.

„Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.  Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego,  tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa” (Iz 55).DSCN1084

24 września gościliśmy w naszej wspólnocie parafialnej księdza Jarosława Dziedzica oraz Magdę i Grzegorza Wojdatów z Sobolewa. Przypadkowa zbieżność w czasie ich pobytu, częściowo zaimprowizowane spotkanie, ale wspólny mianownik tematyczny ich świadectw – realne doświadczanie działania Pana Boga w ich życiu i działaniu. Ksiądz Jarosław pełni posługę duszpasterską w Boliwii. Jego barwna opowieść przeniosła nas w realia boliwijskiego Kościoła. Złożone warunki – odmienna mentalność, kultura, ciągle żywe tamtejsze wierzenia, bardzo skromne zaplecze do godnego sprawowania liturgii i … pogoda ducha, optymizm i pokora kapłana, który każdego dnia staje przed nowymi wyzwaniami. Z wielką wdzięcznością mówił o naszym comiesięcznym finansowym wsparciu. Dzięki niemu doposaża miejscową świątynię, m.in. w szaty i naczynia liturgiczne, organizuje ewangelizacyjne wyjazdy dla dzieci młodzieży.

DSCN1074O tym, jak Pan Bóg działa w ich życiu opowiedzieli nam także Magda i Grzegorz. Należą do Kościoła Domowego. Nie byli wolni od ludzkich słabości, popełniali błędy, ale doświadczyli wielkiej bożej łaski, która pomogła nadać ich życiu nowy sens. Podkreślali siłę i moc płynącą z podjęcia Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Jest to dobrowolne przyrzeczenie całkowitej abstynencji, nie kupowanie i nie częstowanie alkoholem innych osób. Jak to określili: „Taki post w intencji innej osoby”. Przytoczyli przykłady bliskich im osób, którym dzięki krucjacie udało się zerwać z nałogiem i rozpoczęli drogę powrotu do wolnego życia.

Pan Bóg realnie działa – chciałoby się rzec po wysłuchaniu tych świadectw. Każdy z nas doświadcza Jego obecności w swoim życiu, nie zawsze jednak tak otwarcie i odważnie potrafimy o tym mówić. Słowo innych umacniało nas w tym przekonaniu, a może dopiero obudziło tego świadomość. Jesteśmy wdzięczni za kolejny zasiew na glebie naszych serc, jakiego dokonali ksiądz Jarosław Dziedzic oraz Magda i Grzegorz Wojdatowie. Czy wydamy obfitsze owoce? Zależy tylko od nas. Ich relacja utwierdziła nas, że nad naszymi drogami górują drogi boże, zawsze proste, chociaż wąskie, wymagające uwagi i wysiłku, zapewniające wszakże dojście do celu. Radosne przesłanie u progu melancholijnej jesieni. Dziękujemy !

Małgorzata Wąsowska

DSCN1080

Dodaj do zakładek Link.

Możliwość komentowania została wyłączona.