16 grudnia już po raz trzeci w Wierzbnie odbył się Parafialny Opłatek Seniorów. Uroczystość rozpoczęła Msza święta, a po jej zakończeniu Szanownych Seniorów powitała w swych murach szkoła podstawowa. W TEN DZIEŃ, NA TEJ KOLACJI starają się być obecni wszyscy domownicy i członkowie rodziny. Tak było i podczas naszego spotkania. W pięknie udekorowanej sali, przy suto zastawionych stołach zajęli miejsca bohaterowie uroczystości – osoby w „ jesieni wieku”, przedstawiciele władz samorządowych i lokalnych instytucji, dzieci i młodzież.
Radość i wzruszenie. Te dwa słowa najlepiej oddają atmosferę panująca w to niedzielne popołudnie. Radość, bo Boże Narodzenie tuż, tuż i radość ze spotkania z dawno nie – widzianymi znajomymi. Nutka zażenowania i niepewności, bo z racji wieku i stanu zdrowia, seniorzy pozostają nieco na uboczu aktywnego życia codziennego, szybko ustąpiły uczuciu wzruszenia i wdzięczności. Za poetą, Tadeuszem Różewiczem, można powtórzyć, że ludzi starszych często oddziela od siebie przepaść. Przepaść odległości. Ten kilometr, a może tylko kilkadziesiąt metrów, bardzo trudne do samodzielnego pokonania, a nieodczuwalne dla młodych czy ludzi w dobrej kondycji. Nie często zdarza się, aby w tym samym czasie i w tym samym miejscu spotkać tylu starych, dobrych znajo
mych. Na co dzień muszą wystarczyć wspomnienia osób i zdarzeń. Dlatego za stołami królował gwar rozmów przerywany jedynie wspólnie śpiewanymi kolędami.
Opłatek, świąteczne potrawy na stołach, choinka, kolędy. Znamy to od zawsze i nie zabrakło tych wigilijnych, staropolskich akcentów na naszej uroczystości. Uczniowie szkoły podstawowej zaprezentowali przedstawienie jasełkowe. Przypomniano okoliczności narodzin Boga – Człowieka i nieco zapomniane już ludowe przesądy związane z Wigilią. W nawale przedświątecznych obowiązków o seniorach nie zapomniał też Mikołaj, nie ten z Laponii, ale święty, z Mirry, i każdego obdarował drobnym upominkiem. Tradycja zobowiązuje i organizatorzy zrobili wszystko, aby pozostać jej wiernym.
Opłatkowe spotkanie seniorów było wspólną inicjatywą społeczności lokalnej. Pomysłodawcą i „duszą” całego przedsięwzięcia był ks. Proboszcz Kazimierz Jóźwik. W przygotowanie uroczystości zaangażował się Młodzieżowy Zespół Charytatywny, działający przy parafii, Dyrekcja, pracownicy i uczniowie Szkoły Podstawowej w Wierzbnie i osoby prywatne.
Chociaż ta jedyna Wigilia, bezpośrednio poprzedzająca Narodzenie Pana, jest przed nami, dało się odczuć jej klimat na tym wcześniejszym spotkaniu opłatkowym. Świadomość, że Pan jest blisko, radosna przedświąteczna rzeczywistość, możliwość przebywania w tak szerokim gronie, a może … zapewne każdy z uczestników dodałby osobistą refleksję, zadecydowały, że to niedzielne popołudnie 16 grudnia różniło się od innych. Dla wszystkich, zaproszonych gości i organizatorów, było to ważne wydarzenie, było to piękny dzień.
Małgorzata Wąsowska