Czas refleksji i modlitwy za zmarłych…

Szanując piękną tradycję modlitwy za zmarłych z czytaniem kartek wspominkowych informuję, że w listopadzie przede Mszą wieczorną będziemy polecać Bożemu Miłosierdziu naszych zmarłych wg następującego porządku:

– poniedziałek: zmarli z Janówka i Wyględówka,

– wtorek: zmarli z Sobonia,

środa: zmarli z Jaworka,

czwartek: zmarli z Adamowa, Świdna, Wólki i kartki spoza parafii,

piątek: zmarli z Cierpiąt, Helenowa, Lasu Jaworskiego i kartki bez adresu,

sobota: zmarli z Wierzbna.

W każdą niedzielę także przed Eucharystią będziemy modlić się za zmarłych, wypraszając dla nich wiecznie zbawienie.

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.

IMG_6980_zmień rozmiar

Zobacz galerię

21 – 23 października: Wyprawa z młodzieżą w Bieszczady

Myśl o wyjeździe młodzieży w Bieszczady długo dojrzewała w moim sercu: aby pokazać im piękno gór, bliskość i wielkość Pana Boga oraz zachęcić młodych do wysiłku przezwyciężania samego siebie i kształtowania silnej woli.  Dodatkowym impulsem było duże zaangażowanie się młodzieży gimnazjalnej w przygotowanie II Festynu Rodzinnego w Wierzbnie.

Licząc, że Pan Bóg da nam piękną jesienną pogodę, wyruszamy wraz 1_zmień rozmiarz p. Elżbietą Wąsowską i Marleną Gorczycą, jako opiekunami, w grupie 23 radosnych osób. W środę zwiedzamy jeden z najpiękniejszych skarbów architektury renesansowo-manierystycznej w Europie – zamek w Krasiczynie, który został zbudowany na przełomie XVI i XVII wieku.

A potem wszyscy z podziwem słuchamy przewodnika i oglądamy obiekty  Elektrowni Solina należącej do Zespołu Elektrowni Wodnych Solina – Myczkowce na rzece San. Solina jest jedną z największych elektrowni szczytowo-pompowych na dopływie naturalnym. Górny jej zbiornik tworzy największe w Polsce sztuczne jezioro. Juz przed 17.00 docieramy do Ustrzyk Górnych, gdzie mamy zakwaterowanie Archidiecezjalnym  Domu Pielgrzyma, w którym byliśmy zakwaterowani. Uczestniczymy w miejscowym kościele we Mszy świętej i mamy możliwość ucałowania  relikwii krwi  św. Jana Pawła II.

Następnego dnia podczas wspinaczki podziwiamy piękno gór, w dobrych humorach zdobywamy Połoninę Wetlińs2_zmień rozmiar i odpoczywamy w schronisku, które nosi nazwę Chatka Puchatka. Schronisko na Połoninie Wetlińskiej jest jedynym tak naprawdę górskim schroniskiem w Bieszczadach, pozostałe znajdują się w dolinach. Znajduje się ono na wysokości 1228 m n.p.m.

Po zejściu do Wetliny udajemy się na mobilny spacer Małą Pętlą Bieszczadzką, możemy zobaczyć zabytkowe cerkwie w Chmielu i Smolniku oraz wysłuchać regionalnych historii i ciekawostek. Wieczorem tego dnia czeka nas ognisko i dużo wrażeń.

Ostatniego dnia, juz w drodze powrotnej do Wierzbna odwiedzamy  osadzone na szczycie 4_zmień rozmiarwzgórza Sanktuarium Męki Pańskiej w Kalwarii Pacławskiej, gdzie uczestniczymy we Mszy św. i  jeden z ojców franciszkanów opowiada nam o tym pięknym miejscu.  Przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej „cierpliwie słuchającej” modlili się wielcy Polacy: m.in. Stanisław Żółkiewski, Stefan Czarniecki, Jarema Wiśniowiecki,  król Jan Kazimierz czy Jan III Sobieski. Pełni wrażeń wracamy do Wierzbna.

3_zmień rozmiarChwała Bogu za ten piękny czas… ks. Kazimierz.

„Rodzina górą!” – II Festyn Rodzinny w Wierzbnie

IMG_6094_zmień rozmiar„Rodzina górą!” Dnia 20 września, podobnie jak w roku ubiegłym, został zorganizowany w Wierzbnie Festyn Rodzinny. Głównym organizatorem był Zespół Szkół w Wierzbnie, przy zaangażowaniu parafii, OSP w Wierzbnie i Urzędu Gminy. Celem festynu jest promowanie niezastąpionej roli rodziny jako podstawowej wspólnoty; budowanie rodzinnych, życzliwych relacji w naszym środowisku i pozyskiwanie funduszy na remont boiska szkolnego.

Preludium dla całego festynu był bieg rodzinny  (trasa ok. 650 m) o pIMG_6096_zmień rozmiaruchar proboszcza. Po Mszy św. o godz. 11.00 wystartowaliśmy z parkingu przy kościele, aby dobiec do mety na terenie boiska szkolnego. Zwyciężył Przemysław Jachimowicz, drugie miejsce zajęli Małgorzata i Michał Wąsowscy, a trzecie rodzina Miklaszewskich.

Na boisku szkolnym czekało wiele atrakcji dla dzieci, młodzieży i dorosłych: stoisko gastronomiczne ze swojskim jadłem (krokiety, pierogi, pyszny bigos, swojska kiełbasa i kaszanka z grilla, przeróżne ciasta, a do tego gorąca herbata i kawa oraz wata cukrowa); przejażdżka na kucyku, dmuchana zjeżdżalnia, kule wodne, wystawa prac uczniowskich, ukazująca talenty drzemiące w dzieciach, wystawy twórców ludowych i wiele innych.

Pan dyrektor Krzysztof Zarzycki i pani wójt Hanna Kelleher oficjalnie przywitali wszystkich zebranych gości, rodziców z dziećmi i przyjaciół szkoły, którzy wspierają materialnie różne szkolne inicjatywy. Całą imprezę prowadził Andrzej Kąca z Grębkowa.

IMG_6105_zmień rozmiarProgram artystyczny rozpoczęły Natalia Replin i Anna Jaworowska piosenką: „Wszystkie drogi prowadzą do Wierzbna”. Wspaniale zaprezentowali się przedszkolaki wykonując tańce ludowe. Wielki aplauz zdobyli rodzice, przedstawiający bajkę o Czerwonym Kapturku. Z dużym zainteresowaniem zostały także przyjęte scenki: „Darcie pierza i kiszenie kapusty”. Młodzież gimnazjalna z wdziękiem przybliżyła nam staropolskie tradycje i zwyczaje, już powszechnie zanikające. Szczere podziękowania należą się nauczycielom i wychowawcom za cały trud przygotowania części artystycznej z dziećmi i młodzieżą.

W dalszej części programu był konkurs o tytuł „super sołtysa” Gminy Wierzbno. Do rywalizacji w różnych konkurencjach stanęło 12 sołtysów. Puchar wójta gminy i tytuł super sołtysa zdobył Zbigniew Szatkowski z Jaworka. Pięknie zaprezentowała się schola parafialna pod kierunkiem p. Anety Miklaszewskiej. W trakcie tego koncertu została przeprowadzona aukcja, m.in. obrazu namalowanego przez p. wójt Hannę Kelleher, tortu, ikony Matki Bożej bolesnej i koszulki reprezentacji Polski w piłkę nożną. Dochód z tej licytacji został przeznaczony na renowację boiska szkolnego. Pomimo siąpiącego deszczu wiele osób z radością wysłuchało pieśni wykonane przez zespół „Jaworki”, a także „Mariolkę” w wykonaniu Dawida Jaworowskiego.IMG_6100_zmień rozmiar

W trakcie występów w jednym z namiotów była rozgrywana loteria fantowa, gdzie każdy los wygrywał. Z serca dziękuję wszystkim za przyniesione fanty i radosne zaangażowanie. Oprócz tego absolwentki gimnazjum rozprowadzały bilety na „Los szczęścia”. I ten, do kogo uśmiechnie się szczęście, mógł za 10 zł wygrać: telewizor albo kuchenkę mikrofalową lub dwóch pięknych jeży wykonanych z siana. Na boisku szkolnym młodzież z MOWu w Jaworku rozegrała mecz w piłkę nożną  z uczniami naszego gimnazjum. Wierzbno zostało rozgromione: 13-0. Już pod wieczór strażacy z OSP Wierzbno i OSP Grębków zademonstrowali pokaz gaszenia płonącego auta i udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym.

Wieczorem zabawa taneczna. Zespół Diverse z Grębkowa przygrywał, a wiele osób poszło w tany. Atrakcją wieczoru był pokaz sztucznych ogni, który zostawił niezapomniane wrażenia w sercach zgromadzonych.

Z całego serca wyrażam podziękowanie wszystkim, kto pomógł w organizacji festynu i każdemu, kto skorzystał z zaproszenia do wspólnej zabawy.

Z wdzięcznością – ks. Kazimierz.

Pielgrzymka do Wambierzyc i w Góry Stołowe

Znamy powiedzenie, że „wszystko jest dobre, co dobrze się kończy”. Otóż zakończyły się wakacje i do ostatnich dni mamy piękną słoneczną pogodę. W czasie wakacji było wiele niezapomnianych spotkań i przeżyć. I jest za co dziękować Panu Bogu.

Dla mnie pięknym darem Pana Boga była możliwość odwiedzenia po raz kolejny przepięknego zakątka Polski w Kotlinie Kłodzkiej. Pierwszym celem naszej pielgrzymki była Jasna Góra i spotkanie z Maryją w cudownym wizerunku. Apel Jasnogórski i serdeczna modlitwa (23 sierpnia) umocniły moją więź z Kościołem i ducha wdzięczności za wszystko.

Góry2__zmień rozmiarW poniedziałek o  6.00 w Eucharystii przed obliczem Czarnej Madonny zawierzam całą naszą parafię. Jedziemy do Międzygórza koło Bystrzycy Kłodzkiej i zaczyna się podchodzenie na szczyt Iglicznej w masywie Śnieżnika. Trochę zadyszani dochodzimy do pięknej świątyni pod wezwaniem Matki Bożej Śnieżnej lub Matki Bożej,

Przyczyny naszej radości. Po Eucharystii mamy lody z racji imienin Bartka, jednego z uczestników naszej wyprawy.  Jeszcze przed 18.00 dojeżdżamy do Wambierzyc, gdzie od wieków jest czczona Maryja jako Królowa rodzin w przepięknej bazylice. Cała miejscowość Wambierzyce już od średniowiecza jest celem pielgrzymek do cudownej figurki Matki Bożej, wyrzeźbionej na pamiątkę objawienia jakie wg tradycji miało tutaj miejsce w XII w. Później, bo w XVII w., powstał tu duży ośrodek pątniczy, obejmujący kościół i zespół kalwaryjski  i Wambierzyce często były nazywane „Dolnośląską Jerozolimą”.

We wtorek chociaż niebo spowite w czarne chmury i siąpi deszcz, to my jedzigóry stołowe 2015 117_zmień rozmiaremy do Kudowej-Zdrój i dalej do Czermnej. Miejsce jedyne w swym rodzaju to Kaplica Czaszek, której ściany są wyłożone autentycznymi kośćmi i czaszkami. Jest to swoisty grobowiec, założony w 1776 r. przez miejscowego proboszcza Vacłava Tomaska, który zgromadził szczątki ponad 20 000 ludzi (ofiary wojen toczonych w XVII-XVIII w i zarazy).Po modlitwie w tym miejscu idziemy w góry. Najpierw wspinamy się do atrakcyjnego labiryntu skalnego tzw. Błędnych Skał na wysokości 852 m., podziwiając przepiękne formy skalne i doskonałe widoki na Karkonosze i czeskie góry. Pan Bóg daje nam w między czasie słoneczną pogodę. Schodzimy do busa i szosą Stu  Zakrętów jedziemy do Karłowa. Chcemy jeszcze zdobyć Szczeliniec (919 m) najwyższy szczyt Gór Stołowych. Malownicze formy skalne, schodzimy po schodkach prgóry stołowe 2015 315_zmień rozmiarzez Diabelską Kuchnię  do Piekiełka (głębokiej szczeliny), a potem odnosimy się na taras zwany Niebem. Stąd widać panoramę Kotliny Kłodzkiej i położonych za nią Gór Bardzkich. Następnie kierujemy się w stronę południowych partii skał i mijamy Kołyskę Ducha Gór, tj. kilkutonowy blok skalny, który obciążony dodatkowo 1-2 osobami, można jedną ręką wprawić w ruch. Idąc dalej przechodzimy przez wąskie szczeliny. Zaraz za nimi znajduje się skałka przypominająca kwokę siedzącą na gnieździe. Potem widzimy Koński Łeb, Kazalnicę i Słonia. Wracamy przepełnieni wrażeniami do Wambierzyc. Ostatnią atrakcją we wtorek jest iluminacja świetlna bazyliki i śpiew pieśni religijnych wraz z młodzieżą białoruską.

W środę zwiedzamy ZOO i oceanarium we Wrocławiu. To bardzo ciekawa lekcja biologii i zoologii. Chociaż jeszcze wakacje to z zapałem rozpoznajemy różne gatunki zwierząt, ptaków i ryb.Góry_s_zmień rozmiar

Chwała Bogu za piękno stworzonego świata. Z wdzięcznością ks. Kazimierz.

„Bóg nam dał błogosławieństwo”

IMG_4981_zmień rozmiarTak najkrócej i najpełniej podsumować można tegoroczne żniwa. Nasz region ominęły nawałnice i huragany niosące zniszczenia i spustoszenia w uprawach i domostwach. Ożywczy deszcz podtrzymywał wegetację roślin i sprawił, że susza nie była aż tak dotkliwa jak w innych częściach kraju. Plony zebranych zbóż są zupełnie przyzwoite czy wręcz bardzo dobre. Boża opatrzność towarzyszyła nam i wspomagała nasz rolniczy trud.

16 sierpnia za te i inne łaski dziękowaliśmy Stwórcy podczas parafialnych dożynek. Tradycją IMG_4996_zmień rozmiarnaszych przodków na uroczystą eucharystię przynieśliśmy dożynkowe wieńce. Wraz z bochnem chleba zostały one ofiarowane na ręce kapłanów- ks. proboszcza Kazimierza Jóźwika i ks. Stanisława Abramczuka. Dokonali tego starostowie dożynek- państwo Monika i Andrzej Mróz z Jaworka. Wprowadzone w uroczystej procesji do świątyni spoczęły u stóp ołtarza stając się symbolicznym darem wszystkich rolników. Zawarty w nim został ich trud, krople potu i ogromna wdzięczność za ten „zbożny czas”.

IMG_5190_zmień rozmiarPo  zakończeniu  mszy świętej uroczystości dożynkowe przeniosły się do przykościelnej kaplicy. Przedstawiciele każdej miejscowości przybliżyli obecnym symbolikę swojego dożynkowego wieńca. Różnorodna była forma prezentacji- od krótkiego tekstu prozatorskiego poprzez wiersze i stylizowane na ludowo przyśpiewki. Część oficjalną zakończyło wystąpienie obecnej na dożynkach Wójt Gminy Wierzbno- p. Hanny Kelleher. Uroczystość dziękczynienia za plony stała się okazją do spotkania społeczności parafialnej.  Rozmowy licznie przybyłym umilała muzyka Zespołu Divers  z Grębkowa, a przysłowiowy „żar lejący się z nieba” próbowaliśmy łagodzić lodami i chłodzącym napojem.

„Gratus esse debet, qui beneficjum accepit” (powinien być wdzięczny ten, kto przyjął dobrodziejstwo)- głosi łacińska maksyma. Jesteśmy wdzięczni za dobrodziejstwa, którymi tak hojnie darzy nas Bóg. Pamiętamy o nich i nasze parafialne dożynki były tego wyrazem.

Małgorzata Wąsowska