W Orędziu na Wielki Post Papież Franciszek przypomniał nam: „Jakże pragnę, aby miejsca, w których wyraża się Kościół, w szczególności nasze parafie i nasze wspólnoty, stały się wyspami miłosierdzia na morzu obojętności!” Doświadczamy w wspólnocie Kościoła Miłosierdzia Bożego i wciąż uczymy się okazywać miłosierdzie bliźnim w konkretnych czynach miłości. Wciąż mamy jeszcze wiele do zrobienia, aby nasza miłość mogła zwyciężać obojętność i uprzedzenia, abyśmy na co dzień praktykowali uczynki miłosierdzia w swoim środowisku i dyskretnie oraz bezinteresownie pomagali ludziom.
Tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej, przygotowane przez Agnieszkę Leszko, pomogły nam zatrzymać się nad realizacją w naszym życiu uczynków miłosierdzia względem ciała i duszy. To jeszcze za mało, że znamy je na pamięć z katechizmu. Przy każdej stacji rozważaliśmy jak stawać się bardziej miłosiernymi, wypełniając konkretny czyn. Pan Jezus powiedział: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”(Mt 5,7).
Jestem wdzięczny p. Anecie Miklaszewskiej za prowadzenie śpiewu, druhom strażakom za asystę i kierowanie ruchem drogowym, wszystkim, którzy chętnie nieśli krzyż i prowadzili rozważania przy poszczególnych stacjach. Miłosierny Bóg obdarzył nas słoneczną pogodą i w tym dniu jako wspólnota parafialna staliśmy się, wspomnianą przez Ojca św. Franciszka, „wyspą miłosierdzia”.
Zakończę modlitwą z naszych rozważań: „Panie Jezu Miłosierny, pragniemy Cię prosić, byś poszerzył nasze serca i uzdolnił je do lepszej służby innym. Wybacz nam, że często skupieni na sobie i własnych potrzebach, zaniedbujemy uczynki miłosierdzia. Wybacz nam, że zamiast naśladować Ciebie, który dla nas stałeś się Sługą, naśladujemy fałszywe wzory tego świata. Zamiast troszczyć się o innych, często szukamy jedynie własnej korzyści i wygody. Pomóż nam pełnić uczynki miłosierne co do ciała i duszy, ale daj nam też wyobraźnię miłosierdzia, abyśmy umieli wyjść poza katechizmowy katalog, który przecież uczynków miłosierdzia nie wyczerpuje. Tyle jest jeszcze aktów dobroci, których w katechizmie nie zapisano. Choćby: długi darować, zwaśnionych pogodzić, prześladowanych bronić.
Kiedyś przyjdziesz jako Sędzia i odmierzysz nam taką miarą, jaką my mierzymy. Panie! oby była to miara miłosierdzia!”
