Światowe Dni Młodzieży przeżywane w naszej diecezji od 20 do 25 lipca to wielkie dzieło Boże. Samo spotkanie z grupami młodych katolików, którzy przybyli na Podlasie z 40 państw, aby dzielić się entuzjazmem swojej wiary i wspólnie z nami się modlić i śpiewać, jest dużym impulsem dla nas.
Osobiście, jako działanie Ducha Świętego, przyjąłem nieoczekiwane spotkanie z młodym katolikiem z Tomska na Syberii. Jak co miesiąc 19 lipca przyjechałem na dyżur spo
wiedniczy w katedrze siedleckiej i przed posługą w konfesjonale modliłem się przed Najświętszym Sakramentem. Podchodzi do mnie młody chłopak i mówi: «Слава Иисусу Христу, отец Казимир. Я Никита из Томска и здесь находится группа молодежи из Сибири». Jakim cudem on mnie poznał, przecież w Tomsku na Syberii posługiwałem w latach 1992-1995, a później tylko kilkakrotnie prowadziłem tam rekolekcje. Pan Bóg sam zaplanował to spotkanie.
W czwartek 21 lipca wraz z ks. Adamem i młodzieżą z Grębkowa uczestniczymy w Gali otwarcia Światowych Dni Młodzieży w Siedlcach. Najpierw wszyscy zbieramy się na Placu im. gen. Wł. Sikorskiego. Zobaczyłem wielką radosną wspólnotę młodych z różnych krajów (z Francji i Portugalii, z Białorusi, Litwy i Słowacji, z Filipin, Rosji i Libanu, z Islandii, Kanady i USA, z Boliwii, Brazylii i Argentyny, z Czadu, Kongo i Arabii Saudyjskiej) rozśpiewanych, tańczących i wymachujących swoimi flagami. To jest właśnie Kościół Katolicki czyli Powszechny. Początkowo przyznam się nie potrafiłem się odnaleźć w tym barwnym tłumie, aby podskakiwać i klaskać w dłonie.
Następnie w roztańczonym pochodzie przeszliśmy na siedleckie błonia. Na początku kolumny młodzież i tancerze Zespołu „Chodowiacy” szli w takt poloneza, jeszcze splendoru. Powitanie grup młodzieży w kilku językach było przeplatane hymnami SDM z ubiegłych lat. I tu znowu niespodzianka: podchodzi do mnie chłopak z dziewczyną i zaczynamy rozmawiać po rosyjsku. To Walera z Tiumieni i Oksana z Omutinki na Syberii. Ją przygotowywałem przed laty do I Komunii św, a Walera miał 4 lata jak z matką przychodził do kościoła w Tiumieniu i spał na ławce podczas Mszy św. Wielbię Boga za takie spotkania i ogarniam ich modlitwą. Na zakończenie Gali otwarcia obejrzeliśmy jeszcze piękny Spektakl: „Siedlczanie do tańca i do Różańca”, ukazujący przełomowe momenty naszych dziejów w wykonaniu wielu zespołów naszego regionu. 
Kolejnym ważnym wydarzeniem, w którym z młodzieżą z Wierzbna uczestniczyliśmy, było spotkanie w Kodniu. Kilka tysięcy młodych ludzi z całego świata wzięło udział 23 lipca we wspólnej Eucharystii, która została odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej w Kodniu. Ks. Biskup Kazimierz Gurda podkreślił w homilii: Tworzymy jedność pomimo, że przyjechaliśmy z różnych części globu.
Dzisiaj podzielonemu światu, podzielonemu społeczeństwu, podzielonej rodzinie, podzielonemu w swoim wnętrzu i w swoim sercu człowiekowi, potrzebna jest jedność, potrzebne jest poczucie więzi z innymi, potrzebne jest wzajemne zaufanie. Dlatego przychodzimy razem z Wami do Maryi, Matki Jedności. Tylko Ona potrafi dostrzec naszą potrzebę, której nikt poza Jezusem nie potrafi zaradzić. Uroczystej Eucharystii przewodniczył abp z Francji, a razem z nim sprawowało ją kilkunastu biskupów i około 120 kapłanów.
Po mszy św. młodzież miała okazję wysłuchać świadectwo nawrócenia. Następnie został wystawiony spektakl zatytułowany „Szkło” w reżyserii Joanny Woszczyńskiej. W rolę aktorów wcielili się młodzi tancerze z siedleckiego Alternatywnego Teatru Tańca „Luz”. Spektakl zawierał wspomnienia dzieci, które wychowały się w rodzinie z problemem alkoholowym.
Modlę się o owoce Światowych Dni Młodzieży, bo Chrystus Pan dociera do serc młodych. Zakończę słowami ks. Kardynała Stanisława Dziwisza: „Niech płomień miłości ogarnie nasz świat! Nieście światu Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. Dawajcie świadectwo, że warto i trzeba Mu zawierzyć nasz los”.
Ks. Kazimierz
